26 maja Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. To prawie dwa lata od momentu prezentacji założeń nowych przepisów przez ówczesną ministrę kultury Hannę Wróblewską. W najbliższym czasie dyskusja o emeryturach artystów przeniesie się do Sejmu. Sprawdzamy, co udało się uzgodnić na szczeblu rządowym i co ostatecznie zawiera propozycja, która zostanie rozpatrzona przez parlament.
Kluczowym elementem projektu jest włączenie najgorzej i nieregularnie zarabiających twórców do systemu zabezpieczeń społecznych. Nie jest to więc rozwiązanie dla wszystkich osób wykonujących zawody artystyczne. Według szacunków Ministerstwa Kultury skorzysta z niego około 20 tys. twórców.
Włączeniu służy zaproponowany przez ustawodawcę mechanizm dopłat, który będzie obsługiwany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Dopłaty pozwolą uzupełnić składki płacone przez artystów do poziomu odpowiadającemu minimalnemu wynagrodzeniu. Artyści objęci systemem uzyskają także dostęp do publicznej ochrony zdrowia, świadczeń chorobowych czy urlopów macierzyńskich. O dopłatę będą mogły ubiegać się wyłącznie osoby, które uzyskają tytuł artysty zawodowego, a ich dochody w ostatnich trzech latach podatkowych nie przekroczyły średniorocznie 125 proc. wynagrodzenia minimalnego.
Drugim filarem systemu jest procedura potwierdzenia wykonywania zawodu artystycznego. Status artysty zawodowego będzie przyznawany przez dyrektora jednostki nadzoru nad szkołami i placówkami artystycznymi, w ustawie określanej jako Instytucja. Zgodnie z obowiązującymi przepisami taki nadzór pełni obecnie Centrum Edukacji Artystycznej. CEA zostanie zreorganizowane i przekształcone w celu realizacji zadań przewidzianych w ustawie.
O przyznaniu statusu zdecyduje dyrektor Instytucji po zasięgnięciu opinii Komisji Opiniującej. Status będzie przyznawany na okres 5 lat, a po trzykrotnej prolongacie możliwe będzie przyznanie na 8 lat, jeśli uprawniony deklaruje wykonywanie zawodu przez kolejne dwa lata. Jest to powrót do wyjściowych propozycji prezentowanych jeszcze przez ministrę Wróblewską w 2024 r. Projekt, który w ubiegłym roku opublikowano na stronie Rządowego Centrum Legislacji, przewidywał krótsze okresy (odpowiednio 3 i 5 lat), o czym pisaliśmy w ubiegłym roku.
Zarówno status artysty zawodowego, jak i dopłaty będą przyznawane wyłącznie w trybie wnioskowym. To zainteresowany będzie musiał wystąpić o formalne uznanie go za artystę zawodowego, a w kolejnym kroku o przyznanie dopłat.
Szanse na uzyskanie statusu artysty zawodowego będą miały osoby z udokumentowanym dorobkiem artystycznym, dla których wykonywanie zawodu związanego ze sztuką stanowi istotną część ich działalności zawodowej i przez ostatnie trzy lata co roku uzyskiwały przychody, należności lub wynagrodzenie z pracy twórczej.
Dorobek trzeba będzie udowodnić poprzez załączenie do wniosku dokumentów potwierdzających podejmowanie działalności artystycznej (takich jak umowy o pracę, zlecenie, dzieło), informacje o przyznanych nagrodach, recenzje swoich prac, dyplomy ukończenia szkół artystycznych, zaświadczenia od branżowych stowarzyszeń potwierdzających nabycie umiejętności zawodowych.
Projekt precyzuje, w jakich dziedzinach kultury wykonywany jest zawód artystyczny. Katalog określony w art. 3 ust. 2 obejmuje: muzykę, sztuki wizualne (w tym sztuki plastyczne), sztuki performatywne, sztuki cyfrowe, teatr, film, literaturę, taniec, twórczość audiowizualną, twórczość ludową.
Przy dyrektorze Centrum będą działać dwa gremia o charakterze doradczym. Rada Programowo-Naukowa ds. Osób Wykonujących Zawód Artystyczny oraz Komisja Opiniująca ds. Zabezpieczenia Socjalnego Osób Wykonujących Zawód Artystyczny.
Zadania 15 osobowej Rady Programowej obejmują diagnozowanie potrzeb twórców w zakresie zawodowym i socjalno-bytowym, a także prowadzenie badań dot. sytuacji zawodowej artystów. Swoje zadania Rada będzie mogła realizować we współpracy z instytucjami, ngosami, samorządami. W skład rady wejdą przedstawiciele 5 ministerstw właściwych do spraw: kultury, gospodarki, oświaty i wychowania, szkolnictwa wyższego i nauki, pracy i 10 członków wybranych spośród kandydatów rekomendowanych przez środowiska i organizacje artystyczne.
Komisja Opiniująca będzie odpowiedzialna za wydawanie opinii w sprawie wykonywania zawodu artystycznego oraz posiadania dorobku artystycznego. W stosunku do pierwotnej wersji projektu (opublikowanej w maju 2025 r.) skład Komisji został zmniejszony ze 155 do 145 osób (wykreślono 10 miejsc dla kandydatów zgłaszanych przez organizacje związkowe). Zmniejszone zostały też wynagrodzenia członków, które będą przysługiwać za wydaną opinię z 5 do max 2 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Na koniec trzeba zaznaczyć, że etap prac na poziomie rządowym nie zakończył się pełnym porozumień co do ostatecznego kształtu przepisów. Do projektu został przygotowany protokół rozbieżności. Z tabeli wynika, że Ministerstwo Finansów i Gospodarki opowiadało się za wyłączeniem z regulacji dopłat do składek na Fundusz Pracy. Takiemu rozwiązaniu konsekwentnie sprzeciwiał się resort kultury, tłumacząc, że jest ono niezgodne z istotą projektowanego systemu.
Różnica zdań w obrębie ministerstw i debata na forum rządu ma jednak inną wagę niż zarzuty wysuwane przez niektórych polityków opozycji. Projekt, nie przebierając w słowach, skrytykował już jeden z liderów Konfederacji. Sławomir Mentzen nie odnosił się do konkretnych rozwiązań tylko do samej istoty nowych regulacji, która opiera się na wsparciu artystów ze środków publicznych poprzez mechanizm dopłat do składek na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne.
Dopłaty do emerytur dla najgorzej zarabiających artystów to temat, który w obecnej kadencji wraca po raz kolejny i po raz kolejny wywołuje emocje. Gra toczy się o zabezpieczenie socjalne dla twórców osiągających najniższe dochody i jednocześnie o wywiązanie się z jednej z obietnic z okresu kampanii wyborczej. Obietnicy powtórzonej w umowie koalicyjnej. W tym kontekście warto zaznaczyć, że prace nad podobną regulacją toczyły się również w trakcie rządów Zjednoczonej Prawicy, nie zostały jednak sfinalizowane przegłosowaniem ustawy.
Czas pokaże, czy w tej sprawie uda się osiągnąć polityczny i społeczny kompromis – a sama ustawa, pod warunkiem że zostanie uchwalona – spełni oczekiwania osób wykonujących zawody artystyczne.