Polska wysycha. Jak walczyć z suszą?

Drogie truskawki, czereśnie i porzeczki. Przez suszę rolnicy zbierają mniej owoców, których uprawa, czy woda jest, czy jej nie ma, kosztuje tyle samo.

Susza panuje w całym kraju. Nie jest jednak jednorazowym kryzysem a problemem systemowym. Coroczne okresy suszy się wydłużają, obniżają plony i generują koszty. Maksymalne straty polskiego rolnictwa spowodowane niedoborem wody szacowane są na 11 mld zł rocznie. 

Źródła suszy zaczynają się już zimą. Szybkie topnienie śniegu sprawia, że mniej wody trafia do gleby i zasila zasoby na kolejne miesiące. Latem problem pogłębiają wysokie temperatury i parowanie. Intensywne deszcze nie wystarczają do uzupełnienia strat, ponieważ przesuszona ziemia nie jest w stanie zatrzymać wody z opadów.

W Polsce susza trwa nieprzerwanie od 2013 r., a zapotrzebowanie na wodę rok do roku przewyższa zasoby.

Szybko topniejący śnieg nie pozwala zasobom wodnym wystarczająco się odbudować. Gdy robi się ciepło i pojawia się zieleń, woda szybciej odparowuje. Intensywne deszcze nie wystarczają do uzupełnienia strat, ponieważ przesuszony krajobraz nie jest w stanie zatrzymać wody z opadów.

W 2026 r. zagrożeniem suszą rolniczą zostało objętych 12 grup upraw. We wszystkich województwach brakuje wody do upraw żyta, pszenicy i owsa. Susza dotknęła też 100 proc. upraw truskawek i 70 procent krzewów owocowych, a więc porzeczek, malin, agrestu.

Szczególnie zagrożone suszą są województwa lubelskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, lubuskie, łódzkie i podkarpackie.

Zobacz najnowsze

Mimo kolejnego roku z niedoborem wody, w Polsce nadal brakuje strategii reagowania na skutki zmian klimatycznych.

Kropla w morzu potrzeb

Do walki z suszą potrzebna jest spójna strategia wodna. Eksperci postulują koordynację działań między rolnictwem i gospodarką wodną, finansowanie retencji, czy wspieranie inwestycji obejmujących większe obszary, jak np. całe zlewnie.

Po wakacyjnej przerwie temat mają podjąć parlamentarzyści – 7 września w Sejmie odbędzie się wielka debata poświęcona bezpieczeństwu klimatycznemu Polski, w tym suszy i gospodarce wodnej. Wezmą w niej udział politycy, naukowcy oraz przedstawiciele strony społecznej. Inicjatywa marszałka Włodzimierza Czarzastego i ekspertów zrzeszonych w Koalicji Klimatycznej powstała w odpowiedzi na apel ponad 80 naukowców skierowany pod koniec czerwca do Sejmu. Patronat nad wydarzeniem objęła Polska Akademia Nauk.

„Sejm powinien być miejscem otwartym na merytoryczną debatę na każdy temat, nawet na ten najbardziej skomplikowany, o którym nikt nie chce rozmawiać” – stwierdził Czarzasty. Konferencja ma zainicjować prace nad strategią reagowania na kryzys klimatyczny.